Laura Breszka, znana m.in. z serialu „Przyjaciółki”, miała zaledwie 21 lat, gdy została matką. Niestety, z ojcem Lei nie udało się jej stworzyć rodziny. Aktorka zdecydowanie nie ma szczęścia w miłości – żaden z jej związków nie przetrwał próby czasu. Laura nie traci nadziei, że kiedyś spotka na swojej drodze mężczyznę, z którym będzie chciała spędzić resztę życia. „Bycie singielką jest całkiem w porządku, byle nie za długo” – żartuje.
Fragment pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://www.pomponik.pl/relacje-i-zwiazki/news-laura-breszka-czasem-mysli-ze-jest-z-nia-cos-nie-tak-a-chce,nId,23481103
Zapraszamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu









