W „Sanatorium miłości” Aleksander i Anna pojawili się późnej niż reszta uczestników. Wszyscy już mieli jakieś sympatie, więc Anna naturalnie zainteresowała się Olkiem, który był wolny. Teraz żałuje. Jest rozczarowana. „Wyśmiałeś mój poziom”.
Fragment pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://www.pomponik.pl/plotki/news-klotnia-ani-i-aleksandra-w-sanatorium-tego-sie-po-nim-nie-sp,nId,23471000
Zapraszamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu









