Kiedy Stanisława Celińska stanęła na planie „Nocy i dni” w reżyserii Jerzego Antczaka, miała tylko 28 lat, jednak, jak wspomina Antczak, zachwycała emocjonalną i aktorską dojrzałością. Do tej pory uważa rolę Agnieszki w interpretacji Celińskiej za jeden z największych atutów dzieła swojego życia.
Fragment pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://www.pomponik.pl/plotki/news-antczak-wspomina-stanislawe-celinska-podziekowal-jej-za-wyja,nId,23477947
Zapraszamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu









