Helena Englert na treningach do „Tańca z gwiazdami” mierzy się z trudnymi wyzwaniami i jest surowo oceniana. Jej taneczny partner Roman Osadchiy nie gryzł się w język i wprost wskazał, z czym ma największy problem. Te kulisy pokazują, że praca na sali treningowej wcale nie należy do najłatwiejszych. Aktorka w rozmowie z reporterem Pomponika ujawniła, jak się mają jej relacje z innymi uczestnikami. „Iza wam powie, że chodzimy jej przeszkadzać” – zdradziła.
Fragment pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://www.pomponik.pl/plotki/news-nie-wszystko-idzie-jak-z-platka-partner-heleny-englert-wyjaw,nId,23535374
Zapraszamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu









