Henryk z „Sanatorium miłości” po finale wciąż nie może uwierzyć w jedno

0
4

8. sezon programu „Sanatorium miłości” oficjalnie dobiegł końca, ale losy jego uczestników wciąż wzbudzają emocje wśród widzów. Szczególnie wyrazistą postacią jest Henryk Rzepczyński z Gliwic. Przed kamerami Pomponika wyjaśnił, jak to się stało, że właśnie on został królem turnusu. Sam głosował na kogoś zupełnie innego.

Fragment pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://www.pomponik.pl/gwiazdy-telewizji/news-henryk-odpowiada-na-plotki-po-finale-sanatorium-milosci-a-je,nId,23476849
Zapraszamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu

Sprawdź także:  Ledwie Krzan skrytykowała prowadzących PNŚ, a już jest odpowiedź Stockingera. Sytuacja staje się napięta