Głos Krystyny Czubówny znają wszyscy Polacy. Mało kto jednak wie, jak wygląda życie prywatne lektorki. Ona sama mówi, że od lat trzyma się zasady „trzy razy S”. „Samodzielna, samorządna i samofinansująca się” – deklaruje. Jedynym mężczyzną, przed którym otworzyła swoje serce, był pewien inżynier, którego poznała na początku lat 70., gdy zaczęła pracować w radiowej Trójce. Urodziła mu córkę, ale nie chciała zostać jego żoną.
Fragment pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://www.pomponik.pl/plotki/news-krystyna-czubowna-nie-chciala-brac-slubu-z-ojcem-swojej-cork,nId,8024752
Zapraszamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu









