Jolanta Kwaśniewska zaalarmowała media o przykrej sytuacji, która ostatnio ją spotkała. Ktoś wykorzystał jej wizerunek do reklamowania „rządowego programu”, dzięki któremu rzekomo można otrzymać kilka tysięcy złotych. Niestety, wiele osób dało się już na to nabrać. Kwaśniewska o wszystkim dowiedziała się od swojej córki, do której ludzie zaczęli pisać z pretensjami. „Zadzwoniła do mnie przerażona moja Oleńka” – wyznała była pierwsza dama.
Fragment pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://www.pomponik.pl/skandale/news-kwasniewska-dostala-telefon-od-przerazonej-corki-nikt-nie-ch,nId,8023803
Zapraszamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu









