Śmierć Joanny Słowińskiej poruszyła wielu przedstawicieli środowiska muzycznego. Wśród osób, które postanowiły publicznie pożegnać artystkę, znalazł się także Maciej Miecznikowski. Wokalista wspomniał ich ostatnie spotkanie sprzed zaledwie kilku tygodni i nie krył, że mimo świadomości choroby przyjaciółki, wiadomość o jej odejściu była dla niego ogromnym ciosem.
Fragment pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://www.pomponik.pl/relacje-i-zwiazki/news-maciej-miecznikowski-pograzyl-sie-w-zalobie-a-jeszcze-niedaw,nId,23518736
Zapraszamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu









