Mandaryna od ponad 20 lat jest pytana o feralny występ na festiwalu w Sopocie. Jedna chwila wystarczyła, by wpłynąć na karierę gwiazdy i sprawić, że przez niektórych już zawsze będzie postrzegana właśnie przez pryzmat owego nieudanego koncertu. W najnowszym wywiadzie kobieta znowu musiała do niej wrócić. „To jestem ja i tyle” – powiedziała.
Fragment pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://www.pomponik.pl/plotki/news-mandaryna-znowu-wspomina-feralny-wystep-w-sopocie-padly-zask,nId,23501505
Zapraszamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu









