Choć od śmierci Emiliana Kamińskiego minęło już trzy i pół roku, Justyna Sieńczyłło wciąż nie pogodziła się ze swoją stratą. Mąż był miłością jej życia. „Nie do zastąpienia” – mówi o nim i dodaje, że nigdy nie pokocha żadnego mężczyzny tak mocno, jak jego. Jest jednak u boku aktorki ktoś, kogo nazywa „opoką”. Z 27-letnim Kajetanem łączy ją bardzo silna więź.
Fragment pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://www.pomponik.pl/plotki/news-po-smierci-emiliana-kaminskiego-to-on-jest-najwazniejszym-me,nId,23488698
Zapraszamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu









