Za nami już dwie rozprawy rozwodowe Michała i Poli Wiśniewskich. W najnowszym wywiadzie lider Ich Troje rozgadał się na temat szczegółów głośnego rozwodu. „Nigdy żadna z moich byłych żon nie wchodziła z pozwem 700 stron na salę” – wyznał muzyk, jednocześnie podkreślając, że wielkim wsparciem jest dla niego Mandaryna.
Fragment pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://www.pomponik.pl/relacje-i-zwiazki/news-pozew-ma-700-stron-a-najwiekszym-wsparciem-jest-mandaryna-wi,nId,23511537
Zapraszamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu









