Stanisław szukał szczęścia w „Sanatorium miłości”. Dostał kosza od Ani. Po powrocie do domu nie liczył na to, że miłość spotka na spacerze. Razem z Bogumiłą mają już plany na przyszłość.
Fragment pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://www.pomponik.pl/plotki/news-radosne-wiesci-od-uczestnika-sanatorium-milosci-tego-nikt-si,nId,8025107
Zapraszamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu









