Na początku lat 2000. Roger Karwiński był jednym z najpopularniejszych nastolatków w Polsce. Rozpoznawalność zapewniła mu rola Adama Skalskiego, w którego wcielał się w bijącym rekordy oglądalności serialu „Niania”. Choć miał zadatki na dobrego aktora, po maturze zamiast iść do szkoły teatralnej wybrał zupełnie inną drogę. „Chciałem uczyć się montażu, ale było za mało chętnych i po roku zlikwidowano ten kierunek” – wspomina. Jak potoczyły się jego losy?
Fragment pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://www.pomponik.pl/gwiazdy-telewizji/news-karwinski-mial-zadatki-na-gwiazde-swiadomie-zrezygnowal-z-ka,nId,23487875
Zapraszamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu









