Wojciech Szczęsny dziś podkreśla w wywiadach, jak szczęśliwy jest w Barcelonie. Nigdy wcześniej nie był jednak tak szczery, opowiadając o kulisach wejścia do hiszpańskiego klubu. Jak się okazuje, robił wszystko, żeby nie wracać z emerytury. Aż trudno uwierzyć, o co prosił żonę – Marinę Łuczenko.
Fragment pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://www.pomponik.pl/gwiazdy-sportu/news-wojciech-szczesny-ujawnia-kulisy-rozmow-z-marina-a-wiec-taka,nId,23510930
Zapraszamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu









