Krzysztof Rutkowski ostatnio miał wyjątkowego pecha. Jemu i jego żonie Mai przydarzyła się cała seria przykrych zdarzeń, które w końcu doprowadziły do tego, że zaczął on myśleć o spisaniu testamentu. W nowym wywiadzie wyjawił, że w końcu się na to zdecydował i wyjaśnił swoje powody. Od tego, co mu się przydarzyło, można dostać gęsiej skórki.
Fragment pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://www.pomponik.pl/porady-i-uroda/news-wlos-sie-jezy-od-tego-co-spotkalo-rutkowskiego-w-koncu-spisa,nId,8026354
Zapraszamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu









