18. edycja „Tańca z gwiazdami” porażała poziomem tak wyśrubowanym, że nawet jurorzy, znający program od podszewki, mieli problem z odpowiedzią na pytanie, która z gwiazd poczyniła największe postępy. Jak tłumaczy Tomasz Wygoda, wyjątkowość tej edycji polegała na tym, że talentem imponowali również uczestnicy, którzy nie dostali się do finału.
Fragment pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://www.pomponik.pl/plotki/news-wygoda-ocenia-postepy-w-tzg-padlo-nazwisko-ktorego-nie-bylo,nId,23486557
Zapraszamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu









