Zającówna spotkała się z nim za namową wróżki. Pobrali się dwa lata później

0
6

Elżbieta Zającówna przez 40 lat była żoną Krzysztofa Jaroszyńskiego, który – zanim stanął z nią twarzą w twarz – zobaczył ją w filmie „Vabank”. „Siedziałem w kinie i myślałem tylko o jednym. Że kiedyś się z nią ożenię” – wspominał po latach.

Fragment pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://www.pomponik.pl/relacje-i-zwiazki/news-zajacowna-na-pierwsza-randke-z-jaroszynskim-poszla-za-namowa,nId,23511827
Zapraszamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu

Sprawdź także:  Grażyna Wolszczak potwierdziła krążące plotki. Aktorka podjęła zaskakującą decyzję