Rafał Zawierucha (39 l.), jedyny polski aktor, który zagrał u Quentina Tarantino, odebrał wychowanie, które skutecznie uodporniło go na pychę. Chociaż na planie filmowym w Hollywood poznał największych gwiazdorów współczesnego kina, a po powrocie do Polski nie mógł opędzić się od próśb o wywiady, sława nie uderzyła mu do głowy. Właśnie wyjaśnił, jak to się stało.
Fragment pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://www.pomponik.pl/gwiazdy-telewizji/news-zawierucha-to-jedyny-polak-ktory-zagral-u-tarantino-tak-defi,nId,23491471
Zapraszamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu









