Swojego drugiego męża, którego nazywała miłością życia, Ewa Dałkowska poznała, gdy wiedziała już, że jej pierwsze małżeństwo zbliża się ku końcowi. Aktorka po rozwodzie nie miała ochoty na ponowne zamążpójście. Wyznała przed śmiercią, że na ślub z Tomaszem Miernowskim nalegał ojciec. „Nie miałam wyjścia” – wspominała.
Fragment pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://www.pomponik.pl/relacje-i-zwiazki/news-ewa-dalkowska-dlugo-na-to-czekala-prawdziwa-zona-zostala-lat,nId,23494781
Zapraszamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu










